loading...
Imieniny: Ambrożego, Florentyny, Gawła
Wtorek XXVII tygodnia okresu zwykłego | Wspomnienie obowiązkowe Św. Jadwigi Śląskiej | czytania na dziś »

wtorek 16 października 2018

List do Galatów 5,1-6.

Bracia: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli! Oto ja, Paweł, mówię wam: Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda. I raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, który poddaje się obrzezaniu: jest on zobowiązany zachować wszystkie przepisy Prawa. Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski. My zaś z pomocą Ducha, na zasadzie wiary wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości. Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.

Księga Psalmów 119(118),41.43.44.45.47.48.

Panie, niech zstąpi na mnie Twoja łaska,   Twoje zbawienie według Twej obietnicy. Nie odbieraj moim ustom słowa prawdy, bo ufam Twoim wyrokom. Prawa Twego zawsze strzec będę, po wieki wieków. I będę kroczył szeroką drogą,   bo szukam Twoich przykazań. I będę się weselił z Twoich przykazań, które umiłowałem. Moje ręce wznoszę ku Twym przykazaniom, które miłuję, i rozważam Twoje ustawy.

Ewangelia wg św. Łukasza 11,37-41.

Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem. Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to rzekł Pan do niego: «Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste».

Komentarz Św. Jan od Krzyża

Modlitwa duszy rozmiłowanej: Panie Boże, mój Umiłowany! Jeżeli wspomnienie moich grzechów nie pozwala Ci spełnić tego, o co Cię proszę, niech się dzieje Twa wola, gdyż tę wolę ponad wszystko. Jednakże ośmielam się Ciebie błagać: okaż swoją dobroć i miłosierdzie, niech zajaśnieje przebaczenie, którego mi udzielisz. A jeśli czekasz na moje czyny, by przez nie spełnić me prośby, daj mi je, działaj je we mnie. Daj również trudy, jakich pragniesz i niech się dzieje Twa wola... Któż może, Boże mój, uwolnić ze swej nędzy i nicości, jeśli go Ty sam nie podniesiesz do siebie czystością Twej miłości? Jakże się może podnieść do Ciebie człowiek zrodzony, karmiony w nędzy, jeśli go Ty nie podniesiesz, Panie, tą ręką, którą go stworzyłeś? Nie pozbawisz mię, o Boże mój, tego, co mi dałeś raz, dając mi Twego Syna, Jezusa Chrystusa, w którym mi ofiarowałeś wszystko, czego pragnę. Dlatego się weselę, bo nie dajesz na siebie czekać, jeśli prawdziwie pokładam nadzieję w Tobie. Na co jeszcze czekasz, duszo moja, skoro już teraz możesz kochać swym sercem Boga? Moje są niebiosa i moja jest ziemia. Moje są narody, moi grzesznicy i sprawiedliwi! Aniołowie są moi, Matka Boża jest moja. Wszystkie rzeczy są moje. Sam Bóg jest moim i dla mnie, gdyż Chrystus jest mój i wszystek dla mnie! (por. 1 Kor 3, 22-23). Czegóż więc jeszcze pragniesz, duszo moja? Wszystko jest twoje i wszystko całkowicie dla ciebie. Bądź dumny i nie zadowalaj się okruchami, które spadają ze stołu Ojca twego. Wyjdź i chlub się twoją chwałą! Raduj się, a zaspokoisz pragnienie serca swego (Ps 37,4).



Źródło: http://ewangelia.org
do góry